"Zadecydujcie sami, czy Polska Liga Esportu to hit czy kit, ale z oceną jeszcze poczekajcie i dajcie jej czas na rozwój." - tymi oto słowami
tbla skwitował newsa na temat tejże ligi. Od startu minął prawie miesiąc dlatego pokusiłem się o subiektywną ocenę
"polskiego ESL'a". Jak dotąd nie rozegrano ani jednego meczu a regulaminu ligi nadal jak nie było tak nie ma. Co prawda już się coś ruszyło w dobrym kierunku ponieważ administratorzy zostali już wybrani jednakże i tu pojawiają się komplikacje.
Użytkownicy ligi uważają, że administratorzy rozgrywek zostali źle wybrani. Brak doświadczenia to m.in. główne zarzuty obok takich jak
"znajomości" czy niedojrzałość. Zarząd ligi broni się przed tym zarzutami argumentując fakt iż, administratorzy poszczególnych ladderów będą na bieżąco monitorowani i tu pojawia się problem. W lidze do dyspozycji graczy jest, aż 30 platform na co składa się ok. 95 ladderów. Zastanawia mnie jednak jak zarząd chce sprawować kontrolę nad adminami skoro w skład organizacji wchodzi tylko 5 osób. Nie jest to mój problem lecz martwi mnie płytkie myślenie oraz krótkowzroczność. Kolejna sprawa, która nie daje mi spać po nocach to redakcja i skład grafików a właściwie ich brak. Nie twierdzę, że ESCN jest dużo lepsze ale jak patrzę na jakość newsów, kaleczenie polskiego języka i brak jakiegokolwiek sformatowania tekstu to krew jasna mnie zalewa. Grafiki przy newsach nie mają jednakowego kroju co znacznie pogarsza odczucia wizualne a przecież wizytówka to podstawa. Autorzy projektu głosili wszem i wobec, że mają masę ciekawych pomysłów i że będą portalem (ligą?) jedyną w swoim rodzaju. Jak na razie o tym ani widu ani słychu...
Ostatnia i chyba najważniejsza sprawa to skrypt. Już na samym starcie zarzucano właścicielom PLES'u, że liga jest łudząco podobna a nawet taka sama jak GameBack. Faktycznie coś musi w tym być co pokazuje
te zdjęcie. Najbardziej bawi mnie jednak zachowanie zarządu bowiem oni uważają, że jest wszystko w porządku a wcale tak nie jest. Twierdzą, że skrypt został pozyskany w pełni legalny sposób. Jaki sposób? Spieszę z wyjaśnieniem. Pamiętacie jak było włamanie hackera na GB? A przypominacie sobie takiego osobnika jak gUz!3c? Jeśli tak to wiecie o co chodzi jeżeli nie kojarzycie faktów lub macie słabą pamięć to mam dla Was małą
ściągawkę. To jest ten sposób, w który udało się pozyskać cały skrypt. Został on skradziony a potem udostępniony. Podobnie jest z filmami, muzyką, oprogramowaniem i wieloma innymi rzeczami. Kara grozi nie tylko tym co udostępniają ale i tym, którzy mają z tego jakiekolwiek korzyści lub wykorzystują skradzione dzieło w celach komercyjnych tak jak w tym przypadku. Prawo autorskie równie dobrze chroni ten skrypt jak i muzykę i wiele innych dzieł artystycznych dlatego nie mogę pojąć zachowania zarządu ligi.
Choć cały ten tekst jest w mojej opinii szczery to na koniec dodam kilka słów prosto z serca w dobrej intencji. Proszę nie oszukujcie ludzi i nie wmawiajcie im bzdur bo takiego absurdu na polskiej scenie sportów elektronicznych już dawno nie widziałem a uwierzcie mi siedzę w tym już kawałek czasu. Nie traktujcie tego jako atak w Waszą stronę tylko jako czyn w słusznym celu.
Teraz pytanie do Was, czytelników. Co na ten temat uważacie? Czy właściciele postępują słusznie? A może to
vader ma rację? Liczę na Waszą aktywność zatem zapraszam Was do komentowania bowiem już niebawem może to być gorący temat do dyskusji. Jeżeli chcecie zobaczyć jak społeczność PLES jest zacofana i ma zaściankowe poglądy zapraszam
tutaj.